czwartek, 22 kwietnia 2010

Notesowy zawrót głowy...

Wszystkim Zaglądaczom dziękuję za odwiedziny i z ogromną radochą prezentuję moje pierwsze w życiu notesy ;)  Zbierałam się dość długo do ich zrobienia, ale w końcu dojrzałam do tej myśli, że czemu miały by mi nie wyjść...? Iiii.... wpadłam w wir notesowy :) Jak powstał pierwszy to wpadłam w cielęcy zachwyt, a potem był kolejny i kolejny... Ależ miałam radochę z tworzenia ich i strasznie mi się podobały. Dzisiaj troszkę zweryfikowałam swoje odczucia jak na nie patrzę, ale co tam - mogło być gorzej :)  A skoro już są, to się nimi chwalę!!! 

Oto debiutancki notesik :)









c.d.n. ...



5 komentarzy:

  1. Pierwsze koty za płoty :)
    Czekam na kolejne.
    Bużka !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ćwiczenie czyni mistrza ;)
    Pierwszy śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja motylkowa twórczość jest urocza. Notes jest piękny i kartki poniżej też :)

    OdpowiedzUsuń